niedziela, 9 lutego 2014

Old teddy bears



Takie cuda odnalazłyśmy przy przeprowadzce i aż wierzyć się nie chce, że bawiłyśmy się kiedyś takimi miśkami. Co prawda uszkodzona noga jest efektem spotkania oko w oko z psem Bośkiem, który wszelkie pluszaki traktuje wyjątkowo nieczule:D ale i tak jak na te lata, misie zachowały się całkiem nieźle :) A tu wersja moich modelinowych pluszaków, które otrzymały guzik zamiast jednego oka i łatę na środku brzucha. Przybrudziłam je nieco pastelą, żeby wyglądały jeszcze bardziej wiekowo, jak te nasze dwa maluchy odgrzebane na strychu :o)













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za pozostawiony komentarz, jestem ciekawa każdej opinii i sugestii :)