piątek, 11 grudnia 2015

Bruno, Witek i Anastazy


Jeden wykrój, trzy różne misie ;)











1 komentarz:

  1. Myślałam, że ten różowy najładniejszy, ale jak zjechałam niżej i zobaczyłam tego rudzielca to z całą pewnością jemu zostawiam moje serce. Taki tulaśny i pusiasty typ. :3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za pozostawiony komentarz, jestem ciekawa każdej opinii i sugestii :)